Po rozpatrzeniu kilku ofert zdecydowałem się na zakup samochodu w leasingu. Umowa wstępna odbioru samochodu 11 marca. Wcześniej obejrzałem samochód (nie jeździłem nim) i stwierdziłem że firma go kupi. Firma wpłaciła czynsz inicjalny. Sprawa przeciągała się (jak twierdził sprzedawca) z winy leasingodawcy, bo coś nie "działało" w systemie komputerowym . Sprzedawca zadzwonił do mnie 15 że samochód jest do odbioru. Pojechałem do salonu. Niczego nie podpisując poprosiłem o jadę próbna samochodem. Po wyjechaniu na ulice stwierdziłem palące się kontrolki ostrzegające o niesprawności/ niegotowości systemów ESP, poduszek powietrznych, stwierdziłem jeszcze dwie drobne usterki w wyposażeniu. Sprzedawca jest po prostu nieuczciwy, próbował wmówić mi że to tak musi być, potem zmienił wersje, że to zaraz zgaśnie - nie zgasło !
Pytanie; czy w takim wypadku jest możliwość odstąpienia od umowy lesingowej czy w cierpliwości muszę czekać aż naprawią wszystkie usterki.
Pozdrawiam
















